Logo

Po porodzie, jeszcze w szpitalu w przeważającej ilości przypadków lekarze i pielęgniarki proponują/zalecają wyłączne karminie niemowlęcia butelką lub dokarmianie mieszanką. Ja osobiście jestem mamą dwóch cudownych  córek, które obie zostały uratowane cięciem cesarskim. W obu przypadkach chciałam karmić piersią, podczas gdy lekarze i pielęgniarki po pierwszym porodzie twierdzili, że po cięciu cesarskim nie będę miała wystarczającej ilości mleka i zagłodzę dziecko, a po drugim byli przekonani, że jeśli nie dokarmię dziecka sztuczną mieszanką, to dziecko odwodni się i umrze (!). Zupełnie naturalną i pierwszą z wyboru propozycja lekarzy i pielęgniarek odnośnie karmienia piersią w szpitalach do których ja trafiłam było karmienie sztuczną mieszanką. Co więcej – nawet niektórzy z pediatrów czy neonatologów, nie mieli pewności, że karmienie piersią jest tym, co najlepsze i sugerowali przejście na sztuczną mieszankę, jeśli dziecko nie będzie przyrastać prawidłowo.

Moje doświadczenie wsparcia personelu medycznego z zakresu karmienia piersią było złe. Miejscem z którego czerpałam wiedzę nie była placówka medyczna a rozmowy z moją Mama i przyjaciółkami. To one wspierały mnie na duchu, oraz umacniały w wyborze karmienia piersią. To z nimi dzieliłam moje troski a one dzieliły się ze mną swoimi historiami i doświadczeniem.

Jedynym z moich ulubionych fragmentów z książek dotyczących karmienia piersią jest ten: „Wyobraźmy sobie sytuację, w której międzynarodowa firma doprowadza do powstania pewnego produktu żywnościowego. Produkt ten jest zarazem odżywczym i smacznym pokarmem oraz cudownym lekiem i środkiem, przeciwdziałąjącym zapadaniu na wiele chorób. Na dodatek generuje prawie zerowe koszty produkcji i może być dostarczany w ilościach dostosowanych do potrzeb konsumentów. Ogłoszenie o takim odkryciu wystrzeliłoby akcje firmy na sam szczyt giełdowych notowań. Odpowiedzialni za wynalazek naukowcy otrzymaliby wszelkie możliwe nagrody, a prestiż i majątek osób  wszystkich osób zaangażowanych w projekt zwiększyłby się niebotycznie. Kobiety produkują właśnie taką substancję – mleko z piersi.”[1]

Rozwój ludzkości wraz z brakiem troski o planetę prowadzi do zmian klimatycznych, globalnego ocieplenia i wymierania zwierząt. Potrafi nas przejąć topniejący lodowiec, czy tragedia  morsów, ale nie potrafimy podnieść po sobie papierka, zgasić światła w pokoju, którego nie używamy, czy zastanowić się dogłębnie nad problemem jaki niesie ze sobą dokarmianie sztucznym mlekiem.

Bank mleka kobiecego Katowice – Mleko matki najcudowniejszym pokarmem

Mleko matki jest najcudowniejszym pokarmem, jedynym naturalnym pokarmem dla ludzkiego ssaka. Żadna sztuczna mieszanka nie jest w stanie go zastąpić, tak jak nic nie zastąpi smaku polskiej truskawki. Mleko z piersi wspiera po porodzie niedojrzały system immunologiczny niemowlaka, do czasu aż wykształci własny system odpornościowy. Dodatkowo organizm matki stykając się patogenem, zaczyna wytwarzać swoje własne przeciwciała, które potem przekazuje wraz z mlekiem dziecku. Dlatego też dzieci karmione piersią zazwyczaj łagodniej przechodzą przez choroby. Wg Światowej Organizacji zdrowia (WHO) dzieci powinny być wyłącznie karmione piersią do 7 miesiąca życia. Dzieci karmione sztuczną mieszanką są, niestety, bardziej narażone na zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, cukrzycę, niektóre typy dziecięcych chorób nowotworowych,  nadwagę, otyłość, wysoki poziom cholesterolu i astmę. [2]

Uważam, że w dobie globalnego kryzysu powinniśmy w jak największym stopniu wspierać młode mamy, aby pewne swoich kompetencji mogły dokonywać odpowiedzialnych wyborów w trosce o planetę, dobro społeczeństwa i system immunologiczny dziecka.

13.06.2020

Aleksandra Wiercińska-Szmigiel

 

[1] G. Palmer, Polityka karmienia piersią, Warszawa 2011, wyd. Mamania, s.9.

[2] American Academy of Pediatrics (AAP), Breastfeeding ant the use of human milk “Pediatrics”, 2005, 115; 496-506.

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Dowiedz się więcej.